Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Borówka amerykańska - uprawa
Wiadomość
  Co uprawiamy?
Proponuję w tym wątku wypisywać co uprawiamy na swoich działkach. Dzięki temu zebralibyśmy w jednym miejscu wszystkich, którzy się tym zajmują i będzie też wiadomo kogo można prosić o radę w sprawie jakiejś konkretnej uprawy. W ogóle fajnie by było się dzielić doświadczeniem czy czerpać inspiracje od innych.

Co Wy na to?

To może ja na początek:

warzywa:
marchew, pietruszka, burak, seler, por, kapusta (włoska, biała: wczesna i późna), sałata, szczypior, jarmuż, szpinak, koperek, cebula, pomidory, papryka (coraz mniej entuzjastycznie ze względu na wieczny problem z cholernymi mszycami ), ogórki, sałaty różne, brokuł (ale chyba po kilku latach prób dam sobie w końcu spokój, bo nie idzie mi dobrze), kalafior (jw, lub jeszcze gorzej), kalarepka, ziemniaki, kabaczki, patisony, cukinie, pomidory, papryki.

strączki:
groszek, fasolka szparagowa, fasola Jaś, fasolka (hmmmm, jak to jej było?) taka fioletowa, pnąca jak Jaś; bób.

owoce:
maliny, winogrona różne, jabłka różne, gruszki, czereśnie jasne i ciemne, brzoskwinie, morele, wiśni stanowczo za dużo, ale rodziny nie przegadam; śliwki węgierki, borówki amerykańskie, porzeczki czerwone, agrest, aronia, truskawki, poziomki, kiedyś nawet arbuzy, ale mało to wydajne było i daliśmy sobie spokój.

Poza tym orzech włoski, laskowy (ten drugi zawsze z lokatorami), kukurydza, słoneczniki, rabarbar, pszenica, no i w zeszłym roku eksperymentalnie pieczarki, w tym pewnie znów spróbujemy.

Ojej, dopiero teraz sobie uzmysłowiłam jak tego wszystkiego dużo!
 
  Co uprawiamy?
Mam pytanie dotyczące uprawy borówki amerykańskiej. W marcowym działkowcu przeczytałam, że w pierwszym roku po posadzeniu krzewów należy nie dopuścić do zawiązania się owoców i szybko po zakwitnięciu oberwać kwiaty. Niestety autor rady nie raczył wyjaśnić czemu ma to służyć a ja jeśli mam coś robić to lubię wiedzieć po co i dlaczego. Może wiecie coś więcej na ten temat?
  Co uprawiamy?
Mam pytanie dotyczące uprawy borówki amerykańskiej. W marcowym działkowcu przeczytałam, że w pierwszym roku po posadzeniu krzewów należy nie dopuścić do zawiązania się owoców i szybko po zakwitnięciu oberwać kwiaty.

nic takiego nie robiłam, owocom pozwoliłam się zawiązać, owocowały ładnie.
  80.000 zł - inwestycja
Nie ma co przesadzać z krytyką, ale dużo większe prawdopodobieństwo że się wtopi kasę na borówkach niż na monetach. W monetach podejmujesz tylko jedną ale to za….ście ważną decyzję, co kupić i ile, a potem wola rynku. Ale patrząc na rys historyczny naszego i amerykańskiego rynku numizmatycznego to zasadniczo mało kto tam wtopił.
A jak się nie znasz na rolnictwie, mało tego na tej konkretnej uprawie którą chcesz się zająć to jesteś załatwiony, nie mówią już o wkładzie pracy fizycznej (własnej i najemnej) jaki tam będziesz musiał włożyć.

A pozatym rolnictwo to najmniej rentowna gałąź gospodarki. Ok. 28% zasobów pracy (czyt. zatrudnienia) zaprzęgniętych jest w rolnictwie i generuje ono 3% PKB.

Więc między prawdą a bogiem, rolnictwo to najgorszy możliwy wybór.

Pomijając że wpływ na dochód w rolnictwie mają:

a) warunki pogodowe i klimatyczne
- opady (częstotliwość i wielkość)
- temperatura (szczytowa, średnio roczna)
b) warunki glebowe
c) szkodniki
d) dostępność rynków zbytu
e) plony u konkurencji
f) polityka unijna i krajowa
- cłą
- dopłaty
- subwencje
- kontyngenty
- podatki
g) tendencje panujące na rynku danego produktu
h) dbałość o uprawę
i) wejściowy materiał genetyczny
i wiele innych które akurat nie przychodzą mi do głowy

Jak chcecie się z tym wszystkim uporać to spoko[color=blue]
 
  na jagody
Te duże, drogie jagody, które nudniku widujesz w sklepach w Danii, to pewnie borówka amerykańska (czyli borówka wysoka). Bardzo dobry owoc Smak w zasadzie jest taki jak jagody leśnej (borówka amerykańska jest nieco słodsza od leśnej), a różnica polega na tym, że miąższ borówki amerykańskiej jest biały. Jagoda leśna ma miąższ czerwonofioletowy. Borówka jest droga, bo niełatwo ją hodować. Za to przy odpowiednim doborze odmian można mieć borówki od połowy czerwca aż do jesiennych przymrozków. Jeszcze wcześniejsza, bo owocująca równocześnie z truskawkami jest jagoda kamczacka. Ma owoce wielkości mniej więcej ok. 1 cm wydłużone i nieco "gruszkowate" w kształcie. Ale nie jest rewelacyjnie smaczna. Niby w smaku, jak nasza jagoda, ale dość mocno cierpka. Nie każdy lubi.

Leśne jagody są u nas teraz, ale im wyżej, tym są później. Np. w Górach Bialskich na wys. ok. 1000 metrów zbierałem je wielokrotnie do połowy sierpnia, a na Śnieżniku, czy w Karkonoszach aż we wrześniu. Tak że jeśli wybierasz się do Polski to okres zbierania jagód wbrew pozorom jest dość długi. Te górskie są wielkości małych winogron - pycha. Zwłaszcza na nasłonecznionych wiatrołomach. A w ogóle do zbioru jagód nie ma to jak bieszczadzkie połoniny. Tam jest po prostu elastyczny dywan z jagodowych krzewinek.

P.S. Fanatykom upraw polecam malinę polskiej odmiany "Polan" - powtarzającej owocowanie. U mnie właśnie owocuje. Powtórzy owocowanie po krótkiej przerwie lipcowej. Owocuje aż do jesiennych przymrozków.
  mikoryza
gagula, co do jakości szczepionki to zobaczymy za jakiś czas. Powiem jedno - różne firmy, różne opinie.
Od dawna wiadomo, że przenosząc ziemię przenosimy również zawarte w niej organizmy, w tym grzyby mikoryzowe. Powszechnie stosowano ziemię spod borówek leśnych do uprawy borówki amerykańskiej na działce. Zasada jest prosta ziemia spod takich roślin dziko rosnących jakie chcemy uprawiać na działce. Ziemia spod mchu – zależy gdzie ten mech rósł , w sąsiedztwie jakich roślin oraz gdzie chcemy taką ziemię zastosować.
Warto pamiętać, że nie ma uniwersalnej szczepionki mikoryzowej – Nie istnieje uniwersalny gatunek grzyba tworzącego mikoryzę ze wszystkimi roślinami.

Ja osobiście do mikoryzowania roślin w warunkach działkowych podchodzę z rezerwą. Częściej jest to moda niż konieczność.
  Kiedy sadzić porzeczki,agrest,barówke amerykańską ?
ja mam u siebie w ogródku borówki amerykańskie i mam je zasadzone w glebie kwaśnej sadziłem je na podstawie poniższej informacji a propos warunków glebowych:
Warunki glebowe. Borówka wymaga gleb kwaśnych (pH 3,5 - 5,5), przepuszczalnych, o niskim zasoleniu, umiarkowanie wilgotnych (nawadnianie !). Mogą to być gleby piaszczyste, piaszczysto-gliniaste, organiczne lub torfowe ale zawsze o luźnej strukturze, łatwo przewietrzające się i dobrze odprowadzające wodę. Borówka ma płytki i delikatny system korzeniowy, stąd konieczność zapewnienia jej stałej, umiarkowanej wilgotności podłoża i dostępności składników pokarmowych w zasięgu korzeni. Bardzo istotne jest, aby najwyższy poziom wód gruntowych (np. w okresie lipcowych opadów czy wiosennych roztopów) znajdował się poza zasięgiem korzeni. Stała dostępność wody jest równie ważna dla powodzenia uprawy borówki jak dostęp powietrza do korzeni. Są to bowiem dwa podstawowe warunki zdrowego wzrostu i obfitego plonowania. Kwasowość gleby można obniżyć przez siarkowanie.

cytowane za Panem Tadeuszem Kusibabem
  Kiedy sadzić porzeczki,agrest,barówke amerykańską ?
ja mam u siebie w ogródku borówki amerykańskie i mam je zasadzone w glebie kwaśnej sadziłem je na podstawie poniższej informacji a propos warunków glebowych:
Warunki glebowe. Borówka wymaga gleb kwaśnych (pH 3,5 - 5,5), przepuszczalnych, o niskim zasoleniu, umiarkowanie wilgotnych (nawadnianie !). Mogą to być gleby piaszczyste, piaszczysto-gliniaste, organiczne lub torfowe ale zawsze o luźnej strukturze, łatwo przewietrzające się i dobrze odprowadzające wodę. Borówka ma płytki i delikatny system korzeniowy, stąd konieczność zapewnienia jej stałej, umiarkowanej wilgotności podłoża i dostępności składników pokarmowych w zasięgu korzeni. Bardzo istotne jest, aby najwyższy poziom wód gruntowych (np. w okresie lipcowych opadów czy wiosennych roztopów) znajdował się poza zasięgiem korzeni. Stała dostępność wody jest równie ważna dla powodzenia uprawy borówki jak dostęp powietrza do korzeni. Są to bowiem dwa podstawowe warunki zdrowego wzrostu i obfitego plonowania. Kwasowość gleby można obniżyć przez siarkowanie.

cytowane za Panem Tadeuszem Kusibabem


A borówki amerykańskie najlepiej sadzić w jakim miesiącu?
  Kiedy sadzić porzeczki,agrest,barówke amerykańską ?
Dziękuje za wszystkie rady dotyczących uprawy borówki amerykańskiej.Moje wnioski są takie:,na wiosnę po ostatnich mroźnych nocach(jak sie skończą)wykopię 4 dołki na głębokość ok 40-50 cm.Do dołka wsypię wymieszany kwaśny torf+drobną korę+piasek i trochę starej ogrodowej ziemi.Zasadzę 4 krzaczki (dwie żeńskie i dwa męskie).Na górę ziemi położę korę sosnową(ale najpierw dobrze podleję).Czy co do mieszanki ziemi wszystko będzie ok?Może wystarczy tylko kwaśny torf i piasek?Dwa razy w tygodniu będę podlewał te borówki.
A jakiej wysokości mają być te borówki?Te które kupie jako sadzonki i jaka najlepsza odmiana?Chodzi o taką ,by początkujący działkowiec nie miał zbytnio z nią problemu.
Podobno super są Bluegold, Berkeley, Bluejay a może inne?
Jeszcze raz Wszystkim bardzo dziekuję i odpiszcie ,czy dobrze zrozumiałem zasady uprawy borówki amerykańskiej.
  Truskawki
Basiu podpowiedz jak prowadzić taką uprawę truskawek w (na) beczce? chodzi o rozstawienie, jakie gatunki, co do środka, jak, podlewanie, gdzie beczkę postawić, itp. Jestem nawet zainteresowany, ponieważ w ten sposób truskawki ustąpią mi ziemi dla rozbudowy krzewów borówki amerykańskiej.
  Ja o borówce amerykańskiej !
Słuchajcie.Na allegro sprzedają sadzonki borówek amerykańskich,twierdzą,że można je posadzić w każdej chwili,to przecież bzdura !Juz poruszałem ten temat i wiem,że najlepiej to jak nie będzie już mrozów,czyli wiosna. No nie?A może Ktoś z Was wie gdzie najlepiej kupic sadzonki borówek(tylko nie allegro) no,chyba,że ktoś z Was kupił na allegro i sie super przyjęła.Odpiszcie ,proszę,dzięki.


Najlepiej i najpewniej kupuje się borówkę (i nie tylko ją) w szkółkach.
Tam dostaniesz wszelkie wiadomości o uprawie.
Następnym etapem kupna są dobre sklepy ogrodnicze.
Dobry sklep ogrodniczy poznasz po fachowej i rzetelnej obsłudze.
Warto wtedy wydać trochę więcej grosza w zamian za pewność.
  Wędrówki z ulami.
Mam takie oto pytanko, czy istnieje jakiś sposób na przewożenie uli na pożytki na odległości mniejsze niż 5km??

Na dzień dzisiejszy mam bardzo fajne miejsca pozałatwiane.

tzn. wiosną wielokwiat (ogrody działkowe) z przerwą na borówkę amerykańską (odległość 10km)

Potem powrót na rzepak (końcówka).
Później mam akację (16km)
i po akacji liczę w tym roku na pole gryczano-gorczycowe (uprawa ekologiczna dwugatunkowa) z tym że odległość jest około 2-3km (no i tu jest problem... muszę wywieźć ule na 5km na kilka dni??) po gorczycy powrót na lipę znowu 2-3km.

Aha nie śmiać się zaczynam i mam dopiero dwa ule. (ojciec ma 18pni i tam tez pomagam, ale one nie są mobilne)
  1
Od trzech tygodni mam taką paproć jaką tu opisujecie. Na początku usychała troche ale teraz sie pozbierała i myślę że sobie poradzi. Mam ją na szafie więc wysoko stoi, pokój ma wystawę południową nieźle oświetlony i nagrzany, paprotka stoi 2 metry od okna.

1. Chciałbym się dowiedzieć czy takie miejsce może być lub czy ją na parapet dać ?
2. Czy można ją podlewać kranówą lub wodą z akwarium ?
3. Czy mogę ją zasilać nawozem do borówek amerykańskich ? (mam tego sporo)
4. Zauważyłem że paprotka zaczeła wypuszczać takie długie zielone nitki bezliściowe. Co to są za nitki i do czego służą, czy to oznacza że paproć ma zbyt ciemno ?
5. czy paprotke mogą zaatakować przędziorki czy też jest na nie odporna ?

na pewno nie stawiaj na parapecie poludniowego okna,bedzie jej dobrze za firanka,jak swoja przestawilam z szafki na stojak przy oknie gdzie rano ma troche lekkiego słonca to lepiej rosnie,
te bezlistne pedy to moim zdaniem pedy za pomoca ktorych paproc sie rozmaza,odrosty,ale moge sie mylic,
ja podlewam swoja odstana kilka dni kranowka,narazie bez nawozow,paproc z tego co zauwazylam jest na za silne zasolenie bardzo wrazliwa,lepiej dawac wtedy kiedy wodac ze jej brakuje nawozow, z tego co wiem paprotke tez moga zaatakowac przedziorki,powodzenia w uprawie
  Spadek w postaci ziemi - co i jak?
Witam!
Niedługo zostanę posiadaczem pola o powierzchni prawie 2h i małego lasu ok. 1h. Cały problem jednak leży w tym, że mieszkam prawie 300 km od "majątku" :D i nie jestem rolnikiem.
Więc tu samo nasuwa się pytanie: Co na nim uprawiać? Dodam, że pieniędzy na inwestycję nie mam dużo... Niestety dzierżawa też nie wchodzi w grę ani sprzedaż.... Mój brat chciał zainwestować i założyć plantację borówki amerykańskiej ale... wybrał on inne miejsce...

Następne moje pytanie to co z ZUSem, gdzie dotąd byłem... Czy mając ziemię powinienem być w KRUSie?? nie mam pojęcia?

A i podatki... Z tego co się orientuję, będę mógł je zapłacić w swojej gminie... ale nie wiem po jakich stawkach?

Jeśli wiecie jak mi doradzić (uprawa i formalności) to z góry dziękuję za odpowiedź.
  uprawa BORÓWKI AMERYKAŃSKIEJ czy hodowla STRUSI ????
Mam ok 2ha ziemi oraz duże pomieszczenie gospodarcze niedaleko Bielska Białej i zastanawiam sie jak to wykorzystać. Ktory pomysł moze okazać sie lepszy?? Moj poczatkowy kapitał nie jest niestety imponujący ale na początku mogłbym rozpocząć działalność na mniejsza skale a z biegiem czasu ją powiększać.
--Czy ma ktos jakies doswiadzenie z tego typu działalnościa??
--Wybieg dla strusi oraz pomieszczenie właściwie juz mam wiec musialbym zainwestować tylko w kupno ptaków. Słyszalem ze ostatnio jest problem ze zbytem strusi ubojnych ale niewiem jak ma sie sytuacja w moim rejonie.

Bede wdzieczny za każda pomoc i podpowiedz.
  wioseczka zabita deseczkami, dużo młodych chętnych osób
Dzięki za zainteresowanie tematem:), postaram się rozwinąć moje wywody...:
- wioseczka jest maleńka ok 100mieszkańców
-tuż obok wioska trochę większa ok 2tyś mieszkańców
- ok 10km dalej miejscowość wypoczynkowa 3,5tyś mieszkańców
-większe miasta ok 30km dalej

-do handlu jestem sceptycznie nastawiona, gdyż obecnie prowadzę sklep i wiem że jest przesyt towarów na rynku
- pojęcia o jakiejkolwiek niszy nie mam - póki co:)

-dla miejscowych raczej się nie chcę nastawiać bo to biedna wioska i wszyscy sami sobie uprawiają co im potrzeba
-turystyczne walory może i znalazły by się - puszcza, akwen wodny(10km)
-agroturystyka odpada - marne szanse powodzenia

- myślałam o boisku do paintbolla..? - sąsiedzi zapewne wydali by sprzeciw jednogłośny:)
- produkcja borówki amerykańskiej? - kilka lat uprawy, żeby były pierwsze zyski...moge poczekać:)
-produkcja pieczarki/ boczniaka? - potrzebne duże hale

- a czy znam sie na czymś...? - to owszem w niektórych sprawach orientuję się a reszty na pewno się nauczę
- a i jeszcze jedno - skończyłam agrobiznes:)) - choć moja działalność nie musi być powiązana z rolnictwem:)
  Wnioski i opinie do planów miejscowych i studiów gmin
Ponownie gmina Obsza przystępuje do zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego w zakresie:
- powiększenia plantacji borówki amerykańskiej,
- lokalizacji obiektów związanych z uprawą borówki amerykańskiej,
oraz
- wprowadzenie obszaru górnioczego dla złóż gazu ziemnego,
- wyznaczenie przebiegu tras projektowanych odcinków gazociagów wysokoprężnych.

Trzeba będzie jeszcze raz wysmarować wniosek do studium.
  80.000 zł - inwestycja
moja propozycja - pol hektara i uprawa borowki amerykanskiej
  Borówka amerykańska
Otwórz poniższy link i przeczytaj informacje o uprawie borówki, być może przyczyną jest nieodpowiednia kwasowość gleby.
http://xylonyt.blox.pl/2007/04/uprawa-borowki-amerykanskiej.html
  borówka
To na początek
Należy zwrócić uwagę na przygotowanie stanowiska. Gleba powinna być lekka (piaszczysta) o pH w KCL 3,5- 4,5 zawierająca dość dużo próchnicy (ok. 10%). Poziom wody gruntowej powinien wynosić 60-100 cm. W praktyce trudno jest wszystkie te warunki spełnić, dlatego trzeba glebę przygotowywać sztucznie.

Pod każdy krzew należy wykopać dołek o głębokości ~ 40 cm i średnicy 80-100 cm . Do dołka wsypać kwaśny torf i wymieszać go z glebą. Na wierzch można posypać trocinę sosnową, aby utrudnić parowane wody. Jeśli gleba, na której chcemy uprawiać borówkę ma zbyt wysokie pH ~ 6 i więcej, dołek, do którego wsypujemy torf, należy wyłożyć folią, a do samego torfu należy dodać kory sosnowej i leśnej ziemi.

Borówka ma bardzo niskie wymagania pokarmowe K - 3-5 mgK/100 g gleby, P - 2 mgP/lOOg gleby, Mg - 3 mg Mg/ lOOg. Należy uważać, aby rośliny nie przenawozić. Można również stosować nawozy wieloskładnikowe w ilości zalecanej na opakowaniu. Wskazane jest przed posadzeniem wykonać analizę gleby. Borówka wrażliwa jest na brak azotu, który można dawać w postaci siarczanu amonu lub saletry amonowej.

Krzewy sadzimy w rozstawie ok. 1 m w rzędzie i 2,5-3,5 m między rzędami w zależności od sposobu uprawy. Należy zwrócić uwagę na wymagania wilgotnościowe borówki amerykańskiej. Jeżeli krzewy są sadzone jesienią, to ilość wilgoci w glebie nie zmusza nas do podlewania. Natomiast jeżeli sadzimy wiosną trzeba koniecznie pilnować, aby rośliny miały cały czas wilgotne podłoże. Dlatego powinniśmy podlewać wiosną i latem minimum 2x w tygodniu.

lub
http://www.odr.net.pl/publikacje/0121.pdf (pdf)

Pozdrawiam
  uprawa BORÓWKI AMERYKAŃSKIEJ czy hodowla STRUSI ????
nie znam sie na strusiach ale niedaleko mnie bo podajze kilkanascie kilometrow koles posiada pola uprawne na ktorych hoduje borowki amerykanskie i koles rozprowadza je na caly moj region i na wszystkie sklepy w gminie a takze w sklepach na przedmiesciach 200tysiecznego miasta
  Święta, święta i po świętach, czyli o zjadaniu choinki
czy niebezpieczne jest ew. zatrucie tymi paskudztwami [i wtedy jak widzę, że zołza żyje, to mogę się nie denerwować], czy skutki długofalowe [i mam mieć wyrzuty sumienia do końca życia i w przyszłym roku wieszać choinkę pod sufitem]?

Rozumiem że to samo dotyczy warzyw z supermarketu? Przyznam, że chociaż staram się takich rudzielcowi nie dawać, to czasem w odruchu zimowej desperacji mi się to jednak zdarza (zwłaszcza, gdy na bazarze są już tylko nędzne zwiędnięte korzeniowe, a w Carrefourze nagle rzucą marchew z bujną nacią........ no ale to oczywiście wyjątki od reguły, jak wiadomo królik też człowiek i małe przestępstwa sprawiają mu duuuuuużo radości).

Ośmielę się wypowiedzieć, jako ekolog i chemik w jednym.

Taka choinka (ale nie tylko, drzewa w miescie, trawniki...) może mieć przeróżne substancje chemiczne. Nie tylko "ulepszacze", ale też pestycydy, metale ciężkie, inne cuda na kiju... słowem, całą tablicę Mendelejewa.
Substancje chemiczne powodują zarówno zatrucia ostre, jak i przewlekłe (np. akumulacja metali ciężkich choćby w układzie nerwowym, która daje objawy chorobowe po pewnym czasie). Dlatego należy być ogólnie ostrożnym.

Warzywa i owoce w hipermarketach na ogół są "podrasowane". Najlepiej kupować w sklepach ze zdrową żywnością (z tą "zdrową żywnością" to różnie bywa, ale komuś w końcu trzeba wierzyć...) lub na straganach, jeśli uczciwy sprzedawca zapewnia, że nie używano środków chemicznych podczas uprawy. A w ogóle to najlepiej mieć warzywa z własnej lub zaprzyjaźnionej działki, z dala od miasta i dużych dróg, gdzie na pewno nie stosuje się środków chemicznych (nawozów sztucznych, pestycydów, herbicydów...).

Co do samych roślin. Nadmienię, że nie znam się na karmieniu królików, więc tak ogólnie
Największe zło to sałata. Łapie wszystkie zanieczyszczenia, zwłaszcza metale ciężkie. Słyszałam o przypadkach szczurków, które umierały po zjedzeniu sałaty.
Sałatę można dawać tylko z działki (jak wyzej).
Pomidory... Dobrze jest móc najpierw rozkroić. Pomidory "podrasowuje się" denaturatem. Skutek jest taki, że środek jest zielony i niesmaczny, a skórka piękna i czerwony. Zwierzakom lepiej tego nie dawać. Samemu zjeść można, ale też lepiej nie.
Ogórki... Podobno się je szpikuje jakimś środkiem chemicznym w zastrzyku. Łatwo poznać takiego ogórka po ciemniejszej plamce w jednym miejscu...
Marchewka... Przede wszystkim nie z nowalijek. I lepiej taką bazarową, nawet jeszcze ubrudzoną ziemią
Z przyczyn ogólnych wydaje mi się, że można ufać owocom i warzywom z grubą skórą (np. arbuzom), bo chyba tak łatwo zanieczyszczenia przez tą skórę nie przejdą. No i naszym rodzimym paprykom w szczycie sezonu paprykowego. Mamy ich tak dużo wtedy, że chyba nikt ich nie szpikuje niczym...
Poza tym jeszcze borówka amerykańska. Podobno sama pieknie rośnie, bez polepszaczy.
A trawa i inne takie - sama osobiście wybieram trawę i owies do wysiewania dla gryzoni (dostępne w sklepach).

Oczywiście, substancje chemiczne działają równie źle na zwierzęta, jak i na ludzi, ale z przyczyn wielkości organizmu - królik zachoruje szybciej.
  Wnioski i opinie do planów miejscowych i studiów gmin
Ponownie gmina Obsza przystępuje do zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego w zakresie:
- powiększenia plantacji borówki amerykańskiej,
- lokalizacji obiektów związanych z uprawą borówki amerykańskiej,[...]
Trzeba będzie jeszcze raz wysmarować wniosek do studium.


Gospodarstwo występujące o powiększenie plantacji jest tzw. gospodarstwem ekologicznym. Piszę tak zwanym, gdyż taką samą ekologię można by przypiąć do górnictwa odkrywkowego - w podobnym stopniu, jak ów rolnik ekolog przekształca środowisko. Wątpliwości budzi skala przedsięwzięcia , jego lokalizacja i sposób w jaki oddziaływuje na otoczenie . Wydaje mi się, że stoi ono w sprzeczności z fundamentalnymi zasadami rolnictwa ekologicznego zawartymi w rozporządzeniu Rady Unii Europejskiej
Pełen tekst na stronie

http://www.minrol.gov.pl/...x?item_id=25095

tutaj wyjątki

ROZPORZĄDZENIE RADY (WE) nr 834/2007
z dnia 28 czerwca 2007 r.
w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylające
rozporządzenie (EWG) nr 2092/91

mówi w części ogólnej

”Produkcja ekologiczna jest ogólnym systemem zarządzania
gospodarstwem i produkcji żywności, łączącym najkorzystniejsze
dla środowiska praktyki, wysoki stopień
różnorodności biologicznej, ochronę zasobów naturalnych,
stosowanie wysokich standardów dotyczących dobrostanu
zwierząt i metodę produkcji odpowiadającą wymaganiom
niektórych konsumentów preferujących wyroby wytwarzane
przy użyciu substancji naturalnych i naturalnych
procesów. Ekologiczna metoda produkcji pełni zatem
podwójną funkcję społeczną: z jednej strony dostarcza
towarów na specyficzny rynek kształtowany przez popyt
na produkty ekologiczne, a z drugiej strony jest działaniem
w interesie publicznym, ponieważ przyczynia się do
ochrony środowiska, dobrostanu zwierząt i rozwoju obszarów
wiejskich.” (Podkreślenia moje)

Dalej szczegółowo

TYTUŁ II
CELE I ZASADY PRODUKCJI EKOLOGICZNEJ
Artykuł 3
Cele
Do ogólnych celów produkcji ekologicznej należą:
a) stworzenie zrównoważonego systemu zarządzania rolnictwem,
który:
(i) uwzględnia systemy i cykle przyrody oraz utrzymuje
i poprawia zdrowie gleby, wody, roślin i zwierząt oraz
równowagę między nimi;
(ii) przyczynia się do utrzymania wysokiego poziomu
różnorodności biologicznej;
(iii) korzysta w odpowiedzialny sposób z energii i zasobów
naturalnych, takich jak woda, gleba, materia organiczna
i powietrze;

Wszyscy znający sytację w Obszy, niech sobie odpowiedzą-ile tam jest ekologii : chyba tylko certyfikat gospodarstwa ekologicznego , jak listek figowy.
Mógłby być to oddzielny temat jak topione są pieniądze podatników w rolnictwie ekologicznym.
  Diety zgodne z grupa krwi!!!
DIETA GRUPY "A"

Dlaczego Rolnik?

Około 15 - 25 tysięcy lat temu Ziemię zamieszkiwali ludzie wyłącznie z grupą krwi "O", żywiący się przede wszystkim mięsem. Wzrostowi ludności towarzyszył spadek liczebności zwierząt. Nasi przodkowie z grupą krwi "O" musieli znaleźć inne źródło pożywienia. Wielu ludzi zaczęło spożywać pokarm roślinny. Zaczęła rozwijać się produkcja oparta na rolnictwie i uprawach. W ten sposób wykształciła się grupa krwi "A", z genetycznym kodem roślinożercy.
Dla współczesnych posiadaczy grupy "A" odpowiednie odżywianie powinno być oparte na produktach pochodzenia roślinnego (wegetarianizm).

WSKAZANE: wegetarianizm ZABRONIONE: mięso i mleko

.... "Rolnik" wymaga stałego wzmacniania układu odpornościowego ponieważ zbyt często nie potrafi rozpoznać wroga co zwiększa ryzyko infekcji i nowotworów. Najczęściej występują tu candidosa (drożdżyca - grzybica) oraz w związku ze skłonnością do większego odkładania śluzu - wszelkie choroby dróg oddechowych m.in. częste przeziębienia, katary, oskrzela, zapalenia ucha środkowego, migdałków, zatoki a także pneumonia (choroba płuc) i astma. Z chorób nowotworowych dominuje rak sutka, prostaty i trzustki oraz anemie złośliwe.
Niekorzystna reakcja na stres połączona z predyspozycjami do większości chorób cywilizacyjnych sprawia, że w grupie "A" częściej niż w innych typach grup krwi stwierdza się choroby układu sercowo-naczyniowego, choroby serca oraz cukrzycę.
Jeżeli osoby z grupa "A" spożywają mięso i mleko zwierzęce, istnieje ryzyko dyspepsji - niestrawności, ponieważ cechą tej grupy krwi jest zmniejszona produkcja soków żołądkowych i delikatne trawienie. W wyniku złego odżywiania występują zaburzenia gastryczne i wysoki poziom cholesterolu pociągający za sobą miażdżycę a także zaburzenia funkcjonowania wątroby i woreczka żółciowego. Zdrowie osób z grupą krwi "A" jest zatem dużo bardziej zagrożone niż pozostałych grup, dlatego należy możliwie jak najwcześniej dostarczyć im niezbędną pomoc w postaci specjalnie skomponowanego produktu VITAL A. Zawiera on odpowiedni skład witamin i minerałów oraz substancje czynne nie spotykane w żadnych tego typu innych produktach na świecie.

Produkty, które należy spożywać oraz te, których powinno się unikać:

Mięsa i drób
Wskazane: warzywa, owoce, soki produkty roślinne. Najkorzystniejsze dla osób z grupą krwi A byłoby całkowite wyeliminowanie mięsa ze swojej diety.
Unikać: baraniny, bażanta, bekonu, cielęciny, dziczyzny, gęsi, kaczki, królika, kuropatwy, serc, szynki, wątróbki, wieprzowiny, wołowiny, wołowiny mielonej.

Owoce morza
Wskazane: dorsz, karp, łosoś, makrela, nawet żabnica, pstrąg tęczowy, pstrąg morski, sardynka, sieja, szczupak, srebrny okoń, ślimaki, żółty okoń. Ryby nie powinny być wędzone.
Unikać: barakudy, flądry, halibuta, homara, kalmara, kawioru, kraba, krewetek, łososia wędzonego, małży, morszczuka, muli, okonia, ostrygi, ośmiornicy, raków, sardeli, skrzydelnika, suma, śledzia, tuńczyka, węgorza, żółwia, żab.

Jaja i nabiał
Wskazane: mleko sojowe, ser sojowy.
Obojętne: kefir - zsiadłe mleko.
Unikać: mleka w każdej postaci, lodów, masła, maślanki, serwatki, sera brie, sera camembert, ser gouda, serka wiejskiego.

Oleje i tłuszcze
Wskazane: oleje tłoczone na zimno w tym olej z oliwek, olej z siemienia lnianego oraz z soji.
Unikać: oleju bawełnianego, oleju z kukurydzy, oleju krokoszowego, oleju z orzeszków ziemnych, oleju sezamowego.

Orzechy i pestki
Wskazane: masło orzechowe, orzeszki ziemne, pestki dyni.
Unikać: orzecha brazylijskiego, orzechów nerkowca, pistacjowych.

Fasole i inne rośliny strączkowe
Wskazane: czerwona soja, fasola aduke, azuki, czarna, pinto, zielona, groch "czarne oczko", strączkowe czerwone, zielone.
Unikać: fasoli copper, navy, czerwonej, nerkowatej, tamaryndowej.

Zboża
Wskazane: amarant, gryka, kasza.
Unikać: kiełków pszenicy, otrębów pszenicy, płatków familia, grape nut, siedem zbóż, pszenicy, skrobi, ziemniaków.

Chleb i grzanki
Wskazane: chleb esseński, chleb ezechiela, chleb z kiełków pszenicy, chleb z mąki sojowej, wafle ryżowe.
Unikać: angielskich grzanek, bułek z otrębami pszennymi, chleba pełno-pszenicznego, chleba wieloziarnistego, chleba z mąki durum, chleba z mąki macowej, chleba wysokobiałkowego, pumpernikla.

Ziarna i makarony
Wskazane: gryka, kasza, makaron z karczocha, makaron, mąka ryżowa, mąka żytnia, owies.
Unikać: makaronu grysikowego, makaronu ze szpinaku, mąki białej, mąki pełnopszenicznej.

Warzywa
Wskazane: botwinka, brokuły, cebula czerwona, cebula hiszpańska, cebula żółta, dynia, chrzan, cykoria, czosnek, kalarepa, kapusta bezgłowa, karczoch amerykański, karczoch jerozolimski, kiełki lucerny, marchew, mniszek lekarski, pasternak, pietruszka, por, rzepa, sałata rzymska, szpinak.
Unikać: bakłażana, białej kapusty, chińskiej kapusty, czerwonej kapusty, grzybów shiitake, oliwek czarnych, oliwek greckich, oliwki hiszpańskiej, pieczarek, papryki: czerwonej, zielonej, żółtej, pomidorów, ziemniaków: białych, czerwonych, słodkich.

Owoce
Wskazane: ananas, borówki, czarne jagody, cytryna, figi suszone, figi świeże, grejpfrut, wiśnia, jeżyny, morela, rodzynki, śliwki ciemne, czerwone, suszone, zielone, żurawina.
Unikać: bananów, mandarynek, mango, melonu, orzechów kokosowych, pomarańczy, rabarbaru.

Soki i napoje
Wskazane: sok z ciemnej wiśni, sok z marchwi, sok z winogron, sok z moreli, sok z selera, sok z suszonej śliwki, sok z ananasa, sok grejpfrutowy, woda (z cytryną).
Unikać: soku pomarańczowego, soku pomidorowego, soku z papai.

Przyprawy
Wskazane: czosnek, imbir, melasa, miso, słód jęczmienny, sos sojowy, tamari.
Unikać: kaparów, octu balsamowego, octu białego, octu z jabłek, octu winnego czerwonego, pieprzu białego, pieprzu czarnego mielonego, pieprzu czerwonego, wintergreen, żelatyny.

Herbatki ziołowe
Wskazane: aloes, echinacea, głóg, dziurawiec, łopian, mleczny oset, owoc dzikiej róży, rumianek, imbir, kozieradka pospolita, lucerna, śliski wiąz, waleriana, zielona herbata, żeńszeń.
Unikać: cayenne, czerwonej koniczyny, kociomiętki, rabarbaru, szczawiu, znamion kukurydzy.

Używki
Wskazane: czerwone wino, herbata zielona, kawa bezkofeinowa.
Unikać: coca-coli, czarnej herbaty bezkofeinowej, czarnej herbaty regularnej, likierów destylowanych, napojów gazowanych, piwa, wody Selzera, wody sodowej.

Inne przyprawy
Wskazane: musztarda.
Unikać: ketchupu, majonezu, sosu Worcestershire.
 



Borówka amerykańska owoce
Borówka Uprawa
Bosak urodzony
bosch side by side
Boks na żywo
boys obuz
Bohdan Kosiński
bohaterowie Lalki Prusa
Bodypainting jak
Boska zupa gulaszowa
bph Adres
Bosch FR DC
Bogini Pentagram
bouble Gra
bracia szkolni Słowacja
  • paul di anno
  • farcry ati patch
  • rogowo park jurajski
  • budowa;ciagnika;25
  • numer 16620